Budowa miejsc doraźnego schronienia w Podlaskiem. Samorządy przygotowują nowe inwestycje OLiOC.
Bezpieczeństwo mieszkańców wraca dziś do centrum rozmowy o inwestycjach publicznych. Jeszcze niedawno samorządy skupiały się głównie na drogach, szkołach, kanalizacji, świetlicach, żłobkach i termomodernizacji budynków. Teraz do tej listy coraz mocniej dopisywany jest kolejny obszar: ochrona ludności i obrona cywilna. W praktyce oznacza to konieczność projektowania, budowy i adaptacji miejsc, które w sytuacji kryzysowej mogą pełnić funkcję miejsc doraźnego schronienia. To temat szczególnie istotny dla województwa podlaskiego, gdzie położenie przy wschodniej granicy państwa nadaje inwestycjom z zakresu bezpieczeństwa dodatkowy wymiar.
Miejsca doraźnego schronienia nie są klasycznymi schronami w dawnym, wojskowym rozumieniu tego słowa. Nie chodzi o budowanie podziemnych bunkrów z filmów wojennych, tylko o tworzenie przestrzeni, które w razie zagrożenia mogą czasowo zabezpieczyć mieszkańców.
Taką funkcję mogą pełnić odpowiednio zaprojektowane lub przystosowane:
- garaże podziemne,
- kondygnacje podziemne budynków,
- piwnice,
- części obiektów użyteczności publicznej,
- hale,
- budynki komunalne,
- szkoły,
- żłobki,
- obiekty administracyjne,
- magazyny i zaplecza techniczne.
Najważniejsze jest to, aby tego typu miejsce nie istniało tylko „na papierze”. Musi mieć sensowną konstrukcję, dostępność, możliwość organizacji wejścia i ewakuacji, wentylację, zasilanie awaryjne, zaplecze techniczne oraz rozwiązania pozwalające przebywać w nim przez określony czas.
Nowe podejście do inwestycji publicznych
Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej sprawia, że samorządy będą coraz częściej szukały wykonawców, którzy rozumieją nie tylko standardowe budownictwo, ale także specyfikę obiektów o podwójnej funkcji.
Nowa szkoła, żłobek, hala, budynek administracyjny czy osiedle mieszkaniowe powinny być projektowane tak, aby na co dzień służyły mieszkańcom w zwyczajny sposób, a w sytuacji zagrożenia zmieniały swoją funkcję i wspierały ochronę ludzi.
Płociczno-Tartak jako przykład myślenia o odporności
W tym kontekście szczególnie interesująco wygląda planowana inwestycja mieszkaniowa Grupy Izoterm w Płocicznie-Tartak. Założenia projektu uwzględniają przygotowanie miejsc doraźnego schronienia, które będa służyły nie tylko przyszłym mieszkańcom osiedla, ale również części lokalnej społeczności z okolicznych miejscowości.
Koncepcja infrastruktury bezpieczeństwa dotyczy wariantu, który może objąć w sumie ok. 3,5 tysiąca osób z trzech pobliskich miejscowości. Ten parametr wymagać będzie potwierdzenia na etapie przygotowywania dokumentacji technicznej, uzgodnień oraz szczegółowych obliczeń. Jako kierunek pokazuje jednak, że inwestycja mieszkaniowa może być czymś więcej niż zespołem budynków. Może stać się elementem lokalnej odporności i przestrzenią, która odpowiada na pytanie: co dzieje się z mieszkańcami w sytuacji zagrożenia, przerwy w dostawach energii, gwałtownych zjawisk pogodowych albo konieczności czasowego schronienia?
Co trzeba wykonać, aby budynek mógł pełnić funkcję MDS?
Budowa lub adaptacja miejsc doraźnego schronienia wymaga analizy konkretnych działań. W zależności od rodzaju obiektu konieczne mogą być między innymi:
- analiza konstrukcji budynku,
- sprawdzenie nośności i układu pomieszczeń,
- wydzielenie odpowiednich stref,
- przygotowanie wejść i dróg ewakuacyjnych,
- wykonanie lub modernizacja wentylacji,
- montaż systemów filtrowentylacji,
- zapewnienie awaryjnego zasilania,
- zabezpieczenie dostępu do wody,
- dostosowanie instalacji elektrycznych,
- przygotowanie oświetlenia awaryjnego,
- oznakowanie,
- dostosowanie obiektu do wymogów przeciwpożarowych,
- zapewnienie możliwości czasowego przebywania ludzi.
W przypadku nowych inwestycji najrozsądniejsze jest uwzględnienie takich funkcji już na etapie projektu. Adaptacja gotowego budynku bywa możliwa, ale zwykle jest droższa i trudniejsza do wykonania.
Dlaczego samorządy będą potrzebowały doświadczonych wykonawców?
Inwestycje związane z ochroną ludności wymagają współpracy fachowców z wielu branż: projektantów, konstruktorów, instalatorów, specjalistów od wentylacji, energetyki, ochrony przeciwpożarowej, dostępności, dróg ewakuacyjnych i infrastruktury technicznej. To nie są zadania dla „przypadkowych” ekip budowlanych. Budownictwo w cieniu Tarczy Wschód wymaga od firm doświadczenia w prowadzeniu inwestycji publicznych, znajomości procedur, umiejętności koordynacji branż i poczucia odpowiedzialności za końcowy efekt przedsięwzięcia.
Grupa Izoterm zrealizowała już wiele obiektów wymagających wysokiego poziomu organizacji: szkoły, żłobki, obiekty użyteczności publicznej, inwestycje złożone instalacyjnie oraz przedsięwzięcia prowadzone w formule „zaprojektuj i buduj”. Obecnie realizujemy 3 kontrakty w ramach budowy miejsc doraźnego schronienia, a dwa kolejne są w fazie podpisywania umów.
Adaptacja istniejących budynków
Drugim ważnym kierunkiem jest adaptacja obiektów już istniejących.
Nie każdy samorząd będzie od razu budował nowy obiekt. Część gmin będzie szukała możliwości dostosowania szkół, piwnic, budynków komunalnych, świetlic, remiz, urzędów, hal albo magazynów.
W takim przypadku pierwszym krokiem powinien być audyt techniczny. Należy sprawdzić, czy dany budynek nadaje się do pełnienia funkcji miejsca doraźnego schronienia, co trzeba w nim zmienić i czy koszty adaptacji są racjonalne.
Grupa Izoterm oferuje samorządom:
- analizę możliwości adaptacji obiektu,
- przygotowanie koncepcji,
- projekt budowlany lub techniczny,
- kosztorys,
- wykonanie prac budowlanych,
- modernizację instalacji,
- dostosowanie obiektu do wymogów bezpieczeństwa,
- prowadzenie inwestycji w formule generalnego wykonawstwa.
Nowe budynki z funkcją ochronną
Trzecim obszarem działalności Grupy Izoterm w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej są nowe inwestycje, projektowane od początku z myślą o podwójnym zastosowaniu.
Dotyczy to między innymi:
- żłobków,
- przedszkoli,
- szkół,
- hal sportowych,
- urzędów,
- centrów usług społecznych,
- budynków komunalnych,
- osiedli mieszkaniowych,
- garaży podziemnych,
- magazynów OLiOC.
W takich projektach funkcja ochronna może być wkomponowana w normalne użytkowanie obiektu. Na co dzień budynek funkcjonuje jako szkoła, żłobek, hala albo garaż. W sytuacji kryzysowej jego wybrane części mogą zostać wykorzystane jako zaplecze bezpieczeństwa.
To właśnie taki kierunek można pokazywać na przykładzie, planowanego do realizacji, osiedla w Płocicznie-Tartak: nowe budownictwo mieszkaniowe, które uwzględnia nie tylko komfort codziennego życia, ale również pytanie o bezpieczeństwo lokalnej społeczności.
Grupa Izoterm jako partner dla gmin
Dla samorządów, w realizacji Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, kluczowe będzie znalezienie wykonawców, którzy potrafią przełożyć wymagania programu OLiOC na praktyczne rozwiązania budowlane.
Grupa Izoterm oferuje gminom partnerstwo w zakresie:
- budowy miejsc doraźnego schronienia,
- adaptacji budynków na potrzeby MDS,
- budowy magazynów ochrony ludności,
- modernizacji szkół i obiektów publicznych,
- realizacji inwestycji w formule „zaprojektuj i buduj”,
- kompleksowej koordynacji prac budowlanych i instalacyjnych.
Bezpieczeństwo jako element lokalnego rozwoju
Budowa miejsc doraźnego schronienia nie powinna być traktowana wyłącznie jako koszt. To inwestycja w odporność gminy. Dobrze zaprojektowane obiekty mogą pełnić wiele funkcji: codzienną, społeczną, edukacyjną, techniczną i ochronną. Dzięki temu publiczne pieniądze nie muszą być wydawane jedynie „na wypadek kryzysu”. Mogą służyć poprawie jakości życia mieszkańców na co dzień, a jednocześnie zwiększać bezpieczeństwo wtedy, gdy sytuacja tego wymaga. W tym kierunku zmierza nowoczesna infrastruktura publiczna. Nie chodzi o budowę pustych pomieszczeń czekających na najgorszy scenariusz. Chodzi o projektowanie budynków, które są użyteczne każdego dnia i gotowe na trudniejsze czasy.
Płociczno-Tartak i nowy standard inwestycji
Planowana inwestycja w Płocicznie-Tartak stanie się przykładem nowego standardu budownictwa. Połączenie mieszkań, zieleni, retencji, energooszczędności i infrastruktury bezpieczeństwa pokazuje, że rozwój miejscowości nie musi oznaczać wyłącznie budowy kolejnych lokali. Może oznaczać tworzenie przestrzeni, która odpowiada na realne potrzeby: mieszkaniowe, społeczne, środowiskowe i kryzysowe.
Temat miejsc doraźnego schronienia na stałe wchodzi do rozmowy o budownictwie publicznym i mieszkaniowym. Samorządy, które dziś przygotują się do tych wyzwań, będą miały przewagę. Nie tylko formalną, ale przede wszystkim społeczną. Bezpieczeństwo mieszkańców nie zaczyna się w momencie kryzysu. Zaczyna się dużo wcześniej: przy stole projektowym, w dokumentacji i na budowie.